Dlaczego Karkonosze zwano też Górami Olbrzymimi

   W dawnych czasach w miejscu, gdzie dziś wznoszą się szczyty Karkonoszy, leżała żyzna i bogata kraina. Mieszkało na niej plemię, które ta ziemia zrodziła i wychowała, ród szlachetnych i mądrych olbrzymów, prawych gospodarzy kraju. Odznaczali się oni niezwykłą urodą, obyczaje mięli dobre i łagodne, a cała ich mądrość była niejako przyrodzona, tak że żadnej ze swych licznych umiejętności nie potrzebowali się szczególnie uczyć. Król ich rządził nimi po ojcowsku, a oni słuchali go jak dzieci.

   Po pewnym czasie jednak i między nich zaczęły się wkradać spory, niesnaski i coś się zaczęło psuć w ich szczęśliwej dotąd społeczności. Wówczas to król ich usłyszał we śnie jakiś głos niebiański: – Dojrzał już do żniw ten gatunek, inny przyjdzie na jego miejsce! Wiele zmian przejdzie ta ziemia, wymrze twój lud, umrzesz ty sam. Ale po długich latach wróci na tę ziemię lud mądry i szczęśliwy, który szczęście swe okupił dawną biedą i troskami, a mądrość swą dawnymi błędami.

   Wówczas powstaniesz raz jeszcze, aby ujrzeć ten kraj znów szczęśliwy i spoczniesz już na wieki. I rzeczywiście, po owym proroczym śnie rozszalał się straszny mór wśród olbrzymów. Chowano ich w ogromnych kopcach z ziemi i z kamienia. Wreszcie w największych, do gór podobnych kopcach spoczęli sami król i królowa. A potem cały kraj zalała woda. Gdy zaś wody opadły i znów spod fal ukazała się ziemia, w kraju pojawiło się plemię karłów. Karły poczęły orać i uprawiać zbocza wzgórz, budować sobie na nich siedziby. A że dotarła do nich jakaś głucha wieść, iż wzgórza te są grobami dawnych mieszkańców tej ziemi, jęli je nazywać dla ich wysokości Górami Olbrzymimi, Olbrzymami.

źródło: Legendy i podania wrocławskie i dolnośląskie- K. Kwaśniewski